Czym Podróżować ?

Praktyczny poradnik„Ciesz się podróżowaniem!”
http://www.Turystyka.Odpowiedz.pl
 

Czym podróżować
Wiesz już gdzie jedziesz i co chcesz robić podczas wakacji. Pora rozważyć kwestię transportu.
Możliwości jest wiele. Czym sugerować się przy wyborze środka lokomocji? Na pewno chcesz jechać z możliwie jak najmniejszą ilością przesiadek. Najprościej byłoby oczywiście samochodem.
Hotele Formule 1.
Podróżując samochodem po Europie Zachodniej możesz zaoszczędzić na noclegach wybierając
hotele Formule 1. Jest to sieć przedrożnych hoteli, którą wymyślili Francuzi.
Najwięcej jest ich we Francji, ale takie hotele działają też w Wielkiej Brytanii, Belgii, Niemczech, Hiszpanii, Szwecji, Holandii i Szwajcarii. Sieć rozwineła się też na innych kontynentach: w Afryce Południowej, Australii, Brazylii i Japonii.
Hoteli Formule 1 jest ponad 370. Wszystkie działają na tej samej zasadzie i mają identyczne wyposażenie.
Zazwyczaj usytuowane są blisko dróg, lotnisk, supermarketów, na obrzeżach dużych miast atrakcyjnych turystycznie. Łatwo jest dojechać tam samochodem, ale jest to prawie niemożliwe, jeśli podróżujesz środkiem komunikacji publicznej.
Cena pokoju różni się w zalezności od kraju i sezonu. Co ważne, płaci się za pokój, a nie za osobę.
Pokoje są trzy osobowe i zapłacimy tyle samo jeśli w pokoju nocuje jedna osoba i tyle samo, jeśli trzy. Wyjątkiem są hotele niemieckie, gdzie pokoje są dwuosobowe. Średnia cena za noc to 27 – 29 euro.
Toalety i łazienki umieszczone są na korytarzu, po kilka dla kilkunastu pokojów. Po wyjściu każdego korzystającego są automatycznie myte.
Hotele Formule 1 nie prowadzą restauracji, ale można zjeść tam śniadanie w hollu, który każdego ranka zamienia się w kafeterię.
Recepcjoniści w Formule 1 nie pracują całą dobę. Można ich zastać jedynie w godzinach 9:30 – 10:30 oraz 17:00 – 21:00 (czasami 22:00).
Jeśli nikogo nie ma w recepcji, drzwi hotelu są zamknięte. Aby dostać się do środka, należy do automatu przy wejściu włożyć kartę kredytową. Automat podaje numer pokoju i kod umozliwiający otwarcie drzwi i jednoczesnie pobiera opłatę za nocleg.
Jest jednak jedna wada. W hotelach Formule 1 można zatrzymać się na maksymalnie cztery noce.
Więcej o hotelach Formule 1 oraz szereg porad dla zmotoryzowanych znajdziesz w dodatku do „Rzeczpospolitej” „Moje podróże” z dnia 8 lipca 2005. Tekst został napisany w oparciu o artykuł z tego wydania.
Tanie linie czy LOT?
Zanim zarezerwujesz bilety sprawdź czy podróż „tanimi liniami” nie zakosztuje Cię drożej niż samolot starych sprawdzonych firm takich jak LOT czy British Airwaves.
Brzmi to może paradoksalnie, ale często „tanie linie” są tanie, bo nie uwzględniają opłat lotniskowych, a poza tym często trasa kończy się na lotniskach odległych od miasta, z których trzeba jeszcze pokonać spory odcinek drogi. Dowiedz się od razu czym dotrzeż z lotniska na miejsce zakwaterowania, nie zależnie od tego, czy wybierasz „tanie linie” czy LOT.
Autobusy międzynarodowe.
Jeśli wyjeżdżasz za granicę niezbyt daleko, np. do państw bałtyckich warto rozważyć podróż autobusem międzynarodowym, np. Eurolines.
Autobusy te kursują codziennie. Bilety trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. Można kupić je w biurach podróży, które prowadzą ich dystrybucję. Często autobusy te zatrzymują się w Polsce w kilku miejscach i cena biletu zależy od długości trasy.
Pociągiem za granicę: tanio czy bezpośrednio?
Chcesz jechać pociągiem, np. do Pragi. Masz do wyboru dwie opcje. Pierwsza to Inter City z Warszawy do Pragi. Kupujesz bilet, wsiadasz do pociągu i niczym się nie przejmujesz. Oczywiście to kosztuje.
Chcesz podróżować tanim kosztem? Niestety, musisz liczyć się z tym, że będzie to podróż z przesiadkami. Jeśli jedziesz z Warszawy do Pragi, wyszukaj połączenia do Międzylesia. Stamtąd przyjedziesz przez granicę do Lichkov, skąd będziesz kontynuować podróż lokalnymi pociągami.
Jest też opcja pośrednia, zarówno cenowo jak i czasowo. To bezpośredni pociąg pospieszny z Warszawy do Pragi. Niestety są to połączenia nocne, w tym jedno tylko z wagonami sypialnymi, za
które oczywiście trzeba dodatkowo zapłacić.
Niezależnie od tego, jaki środek transportu wybierzemy, warto przed wyjazdem kupić bilet powrotny. Po co później masz się stresować, że nie starczy Ci pieniędzy, żeby wrócić do domu?
A jeżeli nie wiesz dokładnie, jak długo zamierzasz pozostać w jednym miejscu i przewidujesz możliwość zmiany planów? Istnieje możliwość kupienia biletów bez określenia daty podróży.
Kupując bilet na wakacje dowiedz się dokładnie, jak to jest w Twoim przypadku.
Planowanie podróży.
Przystępujemy do dokładnego zaplanowania naszej podróży. Jeśli wyjeżdżasz na zwiedzanie jakiegoś miasta na 4 dni na pewno nie uda Ci się zobaczyć wszystkiego. Ale przecież nie o to chodzi. Ważna jest nie ilość, lecz jakość.
Na każdy dzień zaplanuj sobie jedną lub dwie atrakcje. Nie może być tego za dużo, bo po pierwsze się zmęczysz, a po drugie nie zapamiętasz wszystkiego tak dobrze, jak chciałbyś pamiętać.
Zachęcam Cię do zabawy w przewodnika wycieczki. Weź kartkę, długopis i napisz plan. Zanotuj ile czasu ma zająć Ci zwiedzanie zamku czy muzeum. Lepiej zarezerwuj na to trochę więcej czasu.
Zaplanuj przerwę na obiad. Zastanów się, gdzie możesz pójść po obiedzie. Co chcesz robić wieczorem? Miasta oblegane przez turystów tętnią życiem nawet po zmierzchu. Możliwe, że nawet zwykły wieczorny spacer po starówce będzie potem dla Ciebie niezapomnianym wspomnieniem.
Wyjeżdżając na zwiedzanie miasta można nastawić się na spontaniczność i nie planować wszystkiego dokładnie. Co innego, jeśli wybierasz się na górską wędrówkę. W górach szybko robi się ciemno i w związku z tym łatwo się zgubić. Dlatego warto dokładnie zaplanować swój szlak.
Czas potrzebny na dojście na szczyt lub do jakiejś miejscowości zapisany jest na strzałkach wskazujących kierunek i oznakowanych kolorem szlaku. Żeby zaplanować swoją całą trasę poszukaj takich danych na mapie lub w przewodniku.
Możesz też oszacować, z jaką prędkością będziesz poruszać się w gorę, a z jaką schodzić i wtedy na podstawie podanych na mapie odległości wyliczyć czas potrzebny na pokonanie danej odległości.
Pamiętaj, żeby doliczyć czas na dłuższe postoje!

(c): Auxilium i autor tekstu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt: kontakt@auxilium.pl http://www.auxilium.pl

Jeżeli chcecie państwo kolejne artykuły proszę wypełnić poniższe dane:

E-mail:
Imię:

Zgadzam się z Polityką Prywatności

góra strony